Co i gdzie jeść
Od nocnego targu przy Forodhani po świeże owoce morza prosto z łodzi - czego szukać na talerzu.
"Zanzibar pizza" - smażony placek z farszem (mięso, ser, warzywa, czasem czekolada w wersji deserowej), owoce morza z grilla (krewetki, kalmary, ryby), "Urojo" - lokalna zupa z mango, ziemniakami i sambusami, oraz świeże owoce tropikalne: mango, marakuja, jackfruit.
Nocny targ przy Forodhani Gardens to klasyk - dziesiątki straganów ze świeżymi owocami morza z grilla, sokami z trzciny cukrowej i lokalnymi przekąskami, otwarte od zmierzchu. To jedno z najlepszych miejsc na autentyczne, tanie jedzenie z widokiem na ocean.
Generalnie tak, jeśli wybierasz stragany z dużym ruchem (wysoka rotacja = świeże jedzenie) i jedzenie przygotowywane na gorąco na Twoich oczach. Warto pić wodę butelkowaną zamiast kranówki i uważać na surowe warzywa myte w wodzie z kranu w mniej turystycznych miejscach.
Zanzibar był historycznie jednym z największych centrów handlu przyprawami na świecie, stąd przydomek "Wyspa Przypraw". Cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, wanilia i pieprz są obecne w większości lokalnych dań - to też dobry pretekst, żeby wybrać się na wycieczkę po plantacji przypraw.
Informacje mają charakter poglądowy i mogą się zmieniać - przed wyjazdem warto zweryfikować aktualne przepisy.
Wróć do wszystkich artykułów